Mody rodzicielskie – najważniejsze jest zdrowe podejście! – Informacja prasowa
Wciąż pojawiają się nowe rodzicielskie trendy. I choć niektóre są szokujące, ogromna większość z nich w prawidłowy sposób służy dzieciom. O je rozpoznać i stosować.
Jednym z popularniejszych ostatnio trendów i wzbudzających największe korzyści jest ekorodzicielstwo. To ugruntowany już styl życia, który cały czas się rozwija i angażuje coraz większą ilość rodziców. Pod tą nazwą kryje się powrót do zdrowej żywności, robienie przetworów na zimę, sprzątanie w domu z jak najmniejszą ilością chemicznych środków, chustonoszenie czy masaże dla dzieci. A to także bycie większej liczbie czasu z rodziną, wolniejsze tempo życia, dbanie o odpoczynek. Same plusy: zdrowe, pyszne jedzenie, brak pośpiechu, więcej czasu z dzieckiem.
– Rodzice stoją się bardziej delikatni i poszukują. Inspirują się tradycją i wracając do źródeł, szukają też innych sposobów wychowawczych. Stąd takie technologii jak masaże i chustonoszenie, jakie jest wspaniałe jeśli chodzi o budowanie bliskiej więzi i poczucia bezpieczeństwa dzieci. I toż są ogromne pozytywy – mówi Patrycja Walenczak, psycholog i autorka programów szkoleniowych dla rodziców i opiekunów dziecięcych. Dodaje, że tak jak w każdym trendzie, w tym również istnieje potrzeba zdrowego rozsądku. Na przykład, jeśli rodzice wybierają naturalne metody leczenia i ograniczają albo całkowicie odrzucają antybiotyki, czasem mogą ponieść ciężkie tego konsekwencje. Jak we pełnym i tu potrzebna jest równowaga, aby moda nie miała negatywnego wpływu na zdrowie dziecka.
Sprzątanie bezpieczne dla dziecka
Po latach zachwytu i stosowania produktów, które „zabijają wszelkie zarazki”, Polacy odchodzą od skoncentrowanych środków chemicznych na rzecz łagodniejszych, często z certyfikatem świadczącym o ekologiczności. Coraz dużo z nas ma dziś świadomość szkodliwego wpływu tradycyjnych silnych detergentów na zdrowie. Stąd coraz popularniejszy jest powrót do „babcinych sposobów” sprzątania (ocet i ściereczka z mikrofibry), które jednak zdaniem specjalistów nie koniecznie są najlepszym rozwiązaniem, bo nie dają gwarancji czystości, jaką rodzice chcą zapewnić dziecku. A w sklepach z chemią domową możemy znaleźć coraz dużo produktów dedykowanych maluchom, które są alternatywę dla „zwykłych” detergentów.
– Z badań ankietowych, które przeprowadziliśmy niedawno wśród polskich rodziców wynika, że kwestia naturalnego składu środków czystości jest dla nich ważniejsza nawet niż ich skuteczność (12% do 9% odpowiedzi). To jednoznacznie wskazuje, że dla rodziców najważniejsze jest bezpieczeństwo i zdrowie ich pociech – mówi Alicja Szmigiel, ekspert Baby Land, dystrybutora m.in. delikatnych środków czystości i akcesoriów dla niemowląt marki NUK. We wspomnianej ankiecie aż 79% rodziców wskazało, że mama się wybierać preparaty dedykowane dzieciom. Jako najważniejszy czynnik przy ich wyborze respondenci wskazali informacje o nietoksyczności i przeprowadzonych testach dermatologicznych.
Dzieci lubią mieć coś swojego
Coraz powszechniejszy trend to umieszczanie imienia dziecka na przedmiotach codziennego użytku. W sklepach z artykułami dla dzieci można wybrać rzeczy podpisane większością popularnych imion. Począwszy od kubków, ubranek i ręczników do „tablic rejestracyjnych” na wózek, do samochodu czy zawieszek na drzwi pokoju. Imię na kolorowym kubku czy szczoteczce do zębów jest pożyteczne, zwłaszcza, gdy w domu jest dużo niż jedno dziecko. Jak na ten trend reagują dzieci, jego bezpośredni odbiorcy?
Alicja Szmigiel, ekspert z Baby Land twierdzi, że podpisywanie tych tematów może odnosić pozytywny skutek.
– Dzieci rozwijają się przede wszystkim poprzez zmysły, warto więc dbać o to, żeby w ich otoczeniu wszystko wyglądało estetycznie. Użyteczność i funkcjonalność jest na pierwszym miejscu, ale kolorowe i opisane imieniem kubeczki, sztućce czy zabawki w prawidłowy sposób działają na rozwój dzieci – mówi Alicja Szmigiel. – Dla małego dziecka, które nie umie czytać ważniejsze będzie oczywiście to, żeby picie z kubka niekapka było wygodne więc musi on być prosty w trzymaniu rączkami, a łyżka czy widelec nie mogą być zbyt ciężkie. Smoczek natomiast musi być anatomiczny i z delikatnego materiału. Starszaki, które wiedzą jak wskazuje ich zapisane imię, lubią mieć rzeczy, które należą tylko do nich – dodaje ekspertka Baby Land. Na zakupach warto też pozwolić potomstwu samodzielnie wybierać, bo dzieci od najmłodszych lat mają swoje upodobania.
Tak wyglądałeś, gdy byłeś mały
To stosunkowo świeży trend, ale już bardzo prosty w Polsce. Coraz dużo par chce uwiecznić dzieciństwo swoich pociech w niezwykły sposób. Popularne są sesje ciążowe, rodzinne i takie, w jakich udział biorą wyłącznie dzieci. Taka pamiątka jest zachowaniem wspaniałych wspomnień, wyjątkowych chwil, zwłaszcza, gdy sesja robiona jest w pierwszych tygodniach życia maluszka. Gdy dorośnie, z pewnością będzie wdzięczne za taka pamiątkę, która jest te potwierdzeniem tego, że od samego początku było dla rodziców ważne.
Zaspokajać autentyczne potrzeby
Istnieje też kilka trendów, jakie są bardzo dyskusyjne. Przekłuwanie uszu niemowlętom, wynajmowanie prywatnej stylistki, aby dobrała odpowiedni ubiór na specjalną uroczystość, a nawet zapełnianie dzieciom całego dnia dodatkowymi zajęciami, to wszystko raczej spełnia bardziej potrzeby dorosłych niż dzieci.
Zdaniem psychologa, warto jednak pamiętać, że rodziców, zwłaszcza przy pierwszym dziecku, ogarnia wielka radość i chęć ogłoszenia jej całemu światu i jest toż całkiem naturalne. Ważne, aby w tym wszelkim nie posługiwać się dzieckiem do zaspokajania swoich potrzeb oraz zadbać o poszanowanie jego odrębności i intymności, gdyż samo nie może się o to upomnieć. Bo zdrowe podejście, to tak naprawdę kwestia zauważania tego, co naprawdę zaspokaja autentyczne potrzeby dziecka






















